designer, developer, entrepreneur

Historia Patrz.pl Epizod I – Mroczne widmo

Dodano 23rd Sierpień, 2007

Od jakiegoś już czasu zbieram się do napisania historii powstania Patrz.pl, która docelowo posłuży za jeden z rozdziałów nowej powieści Toma Clancy’iego. Bowiem akcji, intryg, szybkich samochodów i pięknych kobiet w tej historii nie brakuje. Generalnie przyznam, że trafia mnie kiedy słyszę jak ten lub inny „znawca branży” nazywa Patrz.pl polskim klonem/kalką youtube. Trafia mnie, bo nie jest to prawda, porównując nawet dzisiejsze funkcjonalności tych dwóch stron. Nie wspominając już o całej historii powstania … Ale first things first.

Wszystko zaczęło się w połowie 2005 (czyli czasach, w których, boom web 2.0 nie śnił się jeszcze nawet fizjologom, a chłopaki z youtube, marzyli o wyrwaniu się z garażu) od serwisu polatach.pl. Był to projekt autorstwa dwóch studentów – Piotrka Wierzejewskiego i Karola Wnukiewicza. Polatach to serwis, umożliwiający odnawianie starych znajomości na bazie szkół, w których dana osoba się uczyła. Brzmi znajomo? Jak się później okazało był to super pomysł, którego potencjał zmarnowaliśmy. Tak my. Do duetu Wierzejewski-Wnukiewicz dołączyłem w wakacje 2005. Miałem odpowiadać za warstwę prezentacji Polatach, którego grafika pozostawiała/pozostawia nieco do życzenia. Niestety nie zdążyłem, zrobić czegokolwiek z grafiką polatach. Bo pewnego wrześniowego wieczora, odebrałem mail…

Mail był od Piotrka Wierzejewskiego, który niczym Nicola Tesla, ma w sobie duszę wynalazcy i z każdej imprezy, wraca z pomysłem na portal. Tym razem, było podobnie. Piotrek pisząc około 3 w nocy po powrocie z zakrapianych baletow, przelał swoje „chaotyczne myśli” na mail, w którym opisał pomysł, który w ciągu kilku lat ma się stać hitem. W dużym skrócie Piotrek opisał serwis, który pozwalałby na przechowywanie plików tak jak rapidshare, ale umożliwiał też prezentację (na stronie) plików multimedialnych w najpopularniejszych formatach (wtedy jedynym serwisem tego typu, który znaliśmy był putfile.com, o youtubie jeszcze nikt wtedy nie słyszał). Dodatkowo, kluczowym aspektem wspomnianego serwisu, miał się stać system subdomen, które wspierałyby marketing wirusowy (choć wtedy nikt z nas nie wiedział jak to się nazywa). Następnego dnia usiedliśmy do prac nad serwisem.

Koniec części pierwszej.

PS: Reklama dźwignią handlu, więc jako małą zajawkę następnych części wielkiej sagi polskiego internetu, prezentuję obrazki oddające ewolucję Patrz.pl w ciągu tych paru lat. Jest się z czego pośmiać :-)



11 Responses to “Historia Patrz.pl Epizod I – Mroczne widmo”

  1. nrm pisze:

    czekamy na drugą część mrożącej krew w żyłach powieści… ;) część pierwsza trochę słaba ;)

  2. dalej się rozkręca :-)
    mam nadzieje, że chociaż screeny dają trochę rozrywki :d

  3. kmh pisze:

    Takie smaczki lubię :)

    duum duuum duuum

  4. DW pisze:

    czekam na następną część, kocham wasze projekty web20 i kocham was!! PINO zondzi!

  5. kochaj, kochaj :-) byle platonicznie :d

  6. Robert pisze:

    A ja Ci powiem ze patrz.pl rowniez zmarnowaliscie sprzedajac sie Pino… byliscie na topie tylko przez bardzo krotki moment. Po prostu serwisowi czegos zabraklo aby byc Nr.1 w Polsce. Smogi, wrzuty, fotosiki po prostu wyparly patrz.pl z naszego rynku „webdwazerowego”.
    http://www.alexa.com/data/details/traffic_details?site0=smog.pl&site1=wrzuta.pl&site2=fotosik.pl&site3=nasza-klasa.pl&site4=patrz.pl&y=r&z=3&h=300&w=610&range=3y&size=Medium&url=usopen.org

    A w sumie szkoda bo patrz.pl zapowiadal sie naprawde jak serwis ktory bedzie lokalnym „jutjubem”. W chwili obecnej nie ma go juz w zadnych rankingach gemiusa -”top20″. Powiem Wam/Ci spieprzyliscie sprawe… a szkoda bo wiadomo jako Polak jestem za tym aby nasze serwisy byly w czolowce a nie amerykanskie wytwory..

    Pozdro, Robert

  7. Z ruchem któregokolwiek portali top5, ciężko się walczy. W rankingach gemiusa nas nie ma, bo Gemius jeszcze nie dorósł do web2.0 i widgetów z nim związanych.

    Poza tym nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa :-) O czym dowiesz się pewnie już niedługo.

    Poza tym, ludzie którzy zabierają głos w sprawie naszego przejęcia przez pino, zwyczajnie nie wiedzą co mówi umowa którą podpisaliśmy, bo wie o tym tylko każda ze stron. A bez pełnych danych, nie mają sensu wypowiedzi osób „trzecich” o tym czy dobrze zrobiliśmy, czy nie.

  8. mhr pisze:

    Pamiętam jak rozkręcałeś serwis jeszcze na IRCu – wklejałeś wtedy różnego rodzaju linki jeżeli dobrze pamiętam :) – gorąca13.patrz.pl czy coś w tym stylu, byłeś chyba nawet wtedy w Angli. Szczerze mówiąc nie sądziłem, że aż taki sukces to odniesie. Powodzenia życze!

  9. Nikt się nie spodziewał :-) A spamowanie irca dobrze pamiętasz. Szukaliśmy wtedy betatesterów :-)

  10. [...] serwisem wideo w Polsce była wrzuta… Jeśli ktoś czytał moje poprzednie wpisy (jak np: Historia Patrz.pl – mroczne widmo ), wie że jestem ultra czuły na punkcie tego kto był pierwszy (ja wiem, i wie to megapanel, że [...]

  11. Pozdrawiam i życzę najlepszego w rozwoju Twojego bloga. Tak Trzymać !

Leave a Reply

Jestem skromnym współtwórcą kilku mniejszych lub większych serwisów takich jak Patrz.pl, Moblo, Finansosfera czy narzędzie monitoringu internetu Brand24. Uwielbiam media społecznościowe i wszystko co z nimi związane.
Lans Box